Podatki

Dowiedz się wszystkiego o podatkach

  • Kategorie

  • Archiwa

  • Podatki i ich funkcja

    Wszyscy płacimy podatki, jednak nie wszyscy wiedzą że podatki mają określoną swoją funkcję. Logiczna sprawa że najistotniejsza z funkcji jest funkcja fiskalna i to ona odpowiada za finansowanie wydatków publicznych. Jednak znajdziemy również inne funkcje, tak zwane poza fiskalne
    zaliczymy do nich:
    -funkcja stabilizacyjna, której celem jest zapewnienie gospodarce niczym nie zakłóconego działania, funkcja to oddziaływuje na rynek za pomocą regulacji przepływu pieniędzy
    - funkcja alokacyjna, to w ramach tej funkcji są narzędzia oddziaływujące na produkcję. Funkcja ta ustala wysokość podatków jak i również wskazuje kto powinien zostać opodatkowany.
    - funkcja redystrybucji odpowiada za podział zgromadzonych podatków oraz regulowanie braków i nadwyżek
    Do skutecznej i dobrej polityki fiskalnej, a właściwie jej prowadzenia jest wymagana bardzo dobra znajomość zależności oddziaływając na rynkach finansowych. Osoby, które decydują o ich wysokości powinny być wysokiej klasy specjalistami w swoich zawodach. Doskonale znającymi realia rynku, oraz działania wszelkich zależności pomiędzy podmiotami a rynkiem i konsumentami. Upraszczając powinni oni być wybitnymi ekonomistami jak i finansistami.
    Wymienione funkcje są interpretowane na różne sposoby, tylko jedna z nich może być interpretowana i jest interpretowana jednoznacznie. Jest to funkcja dochodowa. Pozostałe funkcje są w zależności o rządzących i poglądu ich ministrów finansów realizowane w różny sposób. To głównie wynika z tego że różne partie mają różne poglądy na poszczególne sektory działalności państwa i na różne sposoby ich finansowania.

Zintegrowany podatek liniowy.

Tagi: , , , ,
Napisany: Lipiec 12, 2010

Chęć uproszczenia systemu podatkowego od zawsze chyba towarzyszy naukom ekonomicznym. Uproszczenie podatków niesie ze sobą wiele zalet. Po pierwsze powoduje znaczne obniżenie kosztów poboru poprzez zmniejszenie liczby zatrudnianych urzędników potrzebnych do obsługi całego systemu. Po drugie zwiększa to zaufanie podatników do fiskalizmu państwa i sprawia, że chętniej podejmują się dobrowolnego rozliczania.
Najpopularniejszy projekt proponujący reformę systemu podatkowego jest autorstwa Roberta E. Halla i Alvina Rabushki. Ida ta zakłada zastąpienie podatków PIT i CIT odpowiednio podatkami od dochodów z wynagrodzenia i z działalności gospodarczej. W obu tych przypadkach stopy procentowe są identyczne.
Za podstawę podatku przyjmuje się rzeczywiste kwoty wynagrodzeń, wypłat, rent i emerytur po odliczeniu przysługujących podatnikowi zniżek, które uzależnione są od stanu cywilnego i ilości osób będących na utrzymaniu podatnika. Jest to zatem podatek prorodzinny i spełniający oprócz funkcji fiskalnej także socjalną. Należy także zastanowić się nad problemem osób żyjących w ubóstwie. Zazwyczaj proponowane jest zwolnienie z opodatkowania dochodów poniżej pewnej krytycznej wartości. Jednak tutaj pojawia się problem ustalenia jaka powinna to być kwota. Dodatkowym argumentem jest także fakt, iż czasami poniżej pewnej granicy pobór podatku staje się nieopłacalny ponieważ jego koszty mogą przewyższyć uzyskane wpływy. Z tych rozważań wynika także jasno, że powinno się właśnie brać pod uwagę liczbę dzieci w rodzinie. Im więcej ich jest tym trudniej utrzymać rodzinę, udowodniono także powiązanie pomiędzy wielodzietnością, a ubóstwem. Argumentem jest fakt, iż właśnie poprzez przyznawanie ulg przy wychowywaniu dzieci państwo wspiera rodziny. Niekorzystna jest sytuacja gdy ich brak ponieważ wówczas jest to niejako karanie za wychowywanie dzieci. Przeciwnicy jednak przedstawiają swoje zdanie przytaczając zasadę równości wobec prawa i podatków, a zatem nie popierają preferowania pewnych grup. Tak samo odnoszą się do podatku progresywnego, który ich zdaniem karał za pracę, a preferowanie rodzin wielodzietnych karze za wolność wyboru.

Opłata od posiadania psa.

Tagi: , , , ,
Napisany: Czerwiec 18, 2010

Bardzo często zdarza się, że jakieś przepisy wydają się być niekoniecznie rozsądne i uzasadnione. Takim właśnie przepisem było wprowadzenie podatku od posiadania psa. Od 1998 roku nie jest to już oficjalnie podatek, a opłata. Wielu właścicieli, i nie tylko, psów kwestionuje podstawę i sens takiej opłaty, która uzasadniana jest kwestiami sanitarnymi. Według mnie jest to uzasadnienie bezsensowne, bo jeśli tak jest to czemu nie ma opłaty od posiadania kota czy innych zwierząt? Ale niestety czasami mamy do czynienia z takimi absurdami i nie mając wyjścia musimy dostosować się do nich i opłacać podatek za naszego psa. Podatnikiem w tym przypadku jest każda osoba fizyczna posiadająca psa. Jasnym jest, że przedmiotem podatku jest posiadanie psa, a jako podstawę opodatkowania przyjmuje się liczbę posiadanych psów.
Podatek od posiadania psa jest nakładany w skali rocznej i jest tak zwanym podatkiem kwotowym, co oznacza, że na każdego psa nakładana jest z góry ustalona kwota pieniężna. Kwota ta ustalana jest na podstawie wielu czynników przez radę każdej gminy, jednak nie może ona przekroczyć maksymalnej kwoty określonej przez Ministerstwo Finansów. Stawka ta waha się w okolicach 50 zł. Przez radę gminy ustalane są także warunki i terminy zapłaty podatku. Ustalane są także zwolnienia z płacenia podatku. Opłata nie dotyczy psów:
- będących pomocą dla osób niepełnosprawnych,
- należących do osób, które ukończyły 65 rok życia i prowadzą samodzielne gospodarstwo domowe oraz posiadają nie więcej niż jednego psa,
- służących jako psy stróżujące na terenie gospodarstw rolnych ale nie więcej niż dwóch psów.
Jak wspominałem wyżej ta opłata jest często negowana i niezrozumiana przez właścicieli psów ponieważ uzasadnienie wydaje się nie mieć żadnego sensu, tym bardziej, że opłata ta dotyczy tylko i wyłącznie psów. A przecież nie tylko psy są zwierzętami trzymanymi dla towarzystwa przez ludzi zatem nie powinno być tak, że opłata dotyczy tylko ich. Jednak pomimo licznych protestów i petycji nie możemy liczyć na zniesienie tego podatku.

Podatek od czynności cywilno prawnych.

Tagi: , , , ,
Napisany: Czerwiec 14, 2010

Podatek od czynności cywilnoprawnych został wyłączony z zakresu podatków skarbowych. Jest on stosowany do regulowania tak zwanych niezawodowych czynności cywilnoprawnych, które nie są bezpośrednio związane z opłatami urzędowymi. Wynika z tego, że w tym przypadku przedmiotem opodatkowania nie są wszystkie czynności cywilnoprawne ale jedynie te konkretnie wymienione w ustawie podatkowej, czyli:

- umowy sprzedaży oraz zamiany rzeczy i praw majątkowych,

- umowy pożyczki,

- umowy darowizny – w części dotyczącej przejęcia przez obdarowywanego długów i ciężarów darczyńcy,

- umowy dożywocia oraz ustanowienia odpłatnej renty,

- umowy o podział spadku oraz umowy o zmienienie współwłasności – w  części dotyczącej spłat lub dopłat,

- umowy majątkowe małżeńskie,

- ustanowienie hipoteki,

- ustanowienie odpłatnego użytkowania, w tym nieprawidłowego, oraz odpłatnej służebności,

- umowy depozytu nieprawidłowego,

- umowy spółki (akty założycielskie),

- zmiany wyżej wymienionych umów,

- orzeczenia sądów i ugody, jeżeli wywołują takie same skutki prawne jak wyżej wymienione czynności.

Podatnikiem w tym przypadku jest każda osoba fizyczna, prawna oraz organizacja nieposiadająca osobowości prawnej, która jest stroną w czynności cywilnoprawnej. Płatnikami są notariusze, jeżeli został sporządzony akt notarialny lub nabywcy rzeczy lub praw majątkowych będący stroną umowy. Obowiązek podatkowy powstaje z chwilą dokonania czynności cywilnoprawnej, czyli na przykład podpisania umowy kupna – sprzedaży. Także w przypadku podniesienia kapitału spółki cywilnoprawnej, uprawomocnienia się wyroku lub doręczenia wniosku o orzeczeniu, kiedy jedna ze stron powała się przed organami podatkowymi, a podatnik nie złożył w terminie 5 lat od końca roku w którym upłynął termin płatności podatku. Jeśli chodzi o podstawę opodatkowania oraz stawki jakie należy zapłacić to są one ustalane indywidualnie dla każdej czynności cywilnoprawnej. Ustalona stawka nie może jednak przekraczać 2% w przypadku stawki procentowej, a 38 zł w przypadku stawki kwotowej.

Podatek rolny oraz leśny.

Tagi: , , , ,
Napisany: Czerwiec 7, 2010

Wpływy z podatku rolnego są znaczącym źródłem dochodów dla gmin wiejskich. Obowiązek podatkowy ciąży na osobach fizycznych, prawnych oraz spółkach cywilnych nie posiadających osobowości prawnej, które są właścicielami lub samotnymi posiadaczami gruntów wchodzących w skład gospodarstwa rolnego. Za przedmiot opodatkowania uważa się powierzchnię wszystkich gruntów rolnych, zalesionych, pod stawami rybnymi, których powierzchnia przekracza 1 ha przeliczeniowy. Ta jednostka jest stosowana jako podstawa opodatkowania. Hektar przeliczeniowy oblicza się poprzez pomnożenie hektara fizycznego przez odpowiedni współczynnik, który określany jest dla konkretnej gminy i zależy od jej zamożności oraz od jakości gleby na danym użytku rolnym. Podatek rolny należy do grupy podatków kwotowych, co oznacza, że w celu jego obliczenia należy zastosować kwotę odnoszącą się do hektara przeliczeniowego. Stawka ta obliczana jest na podstawie aktualnej ceny żyta co wydaje się być miarodajne do dochodów osiąganych przez rolnika. Dodatkowym udogodnieniem jest możliwość uzyskania wielu ulg oraz zwolnień podatkowych z tytułu propagowania rozwiązań ekologicznych w rolnictwie.

Podatek leśny działa na podobnych zasadach jak opisany powyżej podatek rolny. Podmiotem również są osoby fizyczne, prawne oraz organizacje nie posiadające osobowości prawnej będące właścicielami lasów. Opodatkowane są wszystkie lasy oprócz:

- niezwiązanych z gospodarką leśną,

- zajętych na ośrodki wypoczynkowe, działki budowlane,

- wyłączonych z gospodarki leśnej.

Te lasy, których nie dotyczy podatek leśny podlegają podatkowi od nieruchomości. Podstawę opodatkowania stanowi również liczba hektarów przeliczeniowych, z tym, że jest ona obliczana nie na podstawie klasy ziemi ale na podstawie oceny drzewostanu oraz rodzajów drzew przeważających w danym lesie. Stawka obliczana jest także podobnie ale zamiast ceny żyta brana jest pod uwagę cena metra sześciennego drewna. Od dawna toczy się dyskusja czy nie powinien w tych obu przypadkach zostać zastosowany podatek dochodowy

Podatek od środków transportowych.

Tagi: , , , ,
Napisany: Maj 26, 2010

Podatek od środków transportowych dotyczy pojazdów o masie całkowitej powyżej 3,5 tony. Dotyczy on osób fizycznych, prawnych oraz spółek nie posiadających osobowości prawnej, na które pojazd jest zarejestrowany. Obowiązek ten nie dotyczy jednak podmiotów, które wycofały czasowo pojazd z ruchu ale wyłącznie na podstawie decyzji organu rejestrującego pojazdy. Opłata podatku jest realizowana w dwóch równych ratach, do 15 lutego oraz do 15 września każdego roku. Przedmiot opodatkowania stanowią generalnie wszystkie pojazdy o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 3,5 tony, ciągniki siodłowe oraz autobusy. Wyłączenia z podatku obowiązują jedynie na podstawie ustawy i są to przede wszystkim pojazdy konsulatów, przedstawicielstw dyplomatycznych i innych misji zagranicznych, także pojazdy specjalne wymienione w ustawie o prawie drogowym, pojazdy zabytkowe oraz środki transportowe stanowiące pojazdy mobilizacyjne. Kolejne zwolnienia mogą wprowadzać rady gmin ale jedynie na podstawie uchwały.

Podstawę opodatkowania stanowią środki transportowe i jest ona wyrażana w ilości posiadanych sztuk. Obowiązek podatkowy powstaje zawsze pierwszego dnia miesiąca po miesiącu, w którym pojazd został nabyty zarejestrowany lub ponownie dopuszczony do ruchu. Obowiązek ten wygasa ostatniego dnia miesiąca po zbyciu pojazdu. Organem podatkowym jest organ gminy na terenie której mieszka właściciel środka transportu lub jeśli pojazd na kilku właścicieli to gmina tego z nich, który jest wpisany jako pierwszy w dowodzie rejestracyjnym pojazdu. Zobowiązanie podatkowe do uiszczania tego podatku powstaje z mocy prawa, zatem powinno być uiszczane bez wezwania ze strony organu, któremu podatek się należy. W przypadku niewywiązania się z płacenia podatku od środków transportowych na podatnika nałożone zostaną odsetki karne, a w dalszej kolejności zastosowane będą przepisy kodeksu karnego.

Do 1997 roku podatek ten obowiązywał także właścicieli samochodów osobowych ale został zniesiony, a w jego miejsce przydzielono gminom 10% udział w akcyzie nakładanej na paliwa.