Kwiecień 18, 2010
Podatek dochodowy od osób fizycznych, w skrócie PIT (Personal Income Tax) jest najpowszechniejszym podatkiem jakim obciążany jest niemalże każdy. Jest to podatek od dochodów osób fizycznych gdzie osoba fizyczna jest definiowana jako „każdy obywatel od narodzin aż do śmierci”. Jest to podatek nakładany na tak zwany czysty dochód czyli całkowite przychody podatnika pomniejszone o koszty ich uzyskania z tym, że nie każdy wydatek może być uznany za koszt. Podstawowe kwestie dotyczące tego podatku regulowane są przez ustawę z dnia 26 lipca 1991 roku, wraz z późniejszymi zmianami. Jest to globalny podatek czyli taki, który jest naliczany niezależnie od źródła z jakiego pochodzą dochody, ważne jest miejsce zamieszkania podatnika. Jednak z tego względu pojawił się problem podwójnego opodatkowania czyli płacenia podatku od dochodów osiągniętych za granicą i w Polsce i w kraju gdzie dochód został osiągnięty.
Teoretycznie na każdego podatnika jest nakładany podatek na takich samych zasadach ale jak to zwykle bywa istnieją odstępstwa od tej reguły. Na nieco zmienionych zasadach mogą rozliczać się małżonkowie oraz spółki cywilne nie posiadające osobowości prawnej. Małżonkowie mogą się rozliczać wspólnie na podstawie tak zwanej sumy małżeńskiej, zaś spółki nie posiadające osobowości prawnej nie rozliczają się jako całość ale każdy z właścicieli rozlicza się osobno. Istnieje także kilka przypadków kiedy obowiązek opodatkowania jest znoszony przez ustawę, na przykład jeśli chodzi o konsulaty czy przedstawicielstwa dyplomatyczne.
Dochody podlegające opodatkowaniu obliczamy poprzez odjęcie od sumy przychodów kosztów ich uzyskania. Nie wszystkie koszty mogą być odjęte podobnie jak nie wszystkie dochody są wliczane w sumę ogólną. Niektóre określone przez ustawę są rozliczane na podstawie tak zwanego podatku ryczałtowego czyli stałych stawek niezależnych od wielkości przychodów.
Każdy podatnik, z wyjątkiem przedsiębiorców, zobowiązany jest do samodzielnego rozliczenia się z podatku dochodowego do dnia 30 kwietnia roku następnego po roku podatkowym. Rozliczenie następuje po złożeniu prawidłowo wypełnionego druku PIT we właściwym Urzędzie Skarbowym.
Kwiecień 11, 2010
Ostatnią już zasadą którą opiszemy w naszych artykułach jest tak zwana zasada równomierności/sprawiedliwości opodatkowania. Jest ona uważana przez większość ekonomistów za najważniejszą z wszystkich opisanych wcześniej zasad dotyczących kreowania podatków. Zasada ta jasno mówi, że podatek traktowany jest przez obywateli jak opłata dla państwa za ich ochronę. Równomierność tego podatku rozumiana jest jako proporcjonalny obowiązek podatkowy do dochodów jakie uzyskuje jednostka pod opieką państwa. Czyli jaśniej im lepsze państwo stwarza warunki do wzbogacania się tym większe możemy z tego tytuły płacić podatki. Taki idealny podatek to według zasady równomierności podatek liniowy.
Inne podejście do przesłania tej zasady miał J.B. Say, który to rozpatrywał ją bardziej w kwestii moralnej czyli głównie sprawiedliwości rozłożenia ciężaru podatków na jednostki. Mówi on, że lepszym podatkiem jest podatek progresywny, gdyż biedniejsze rodziny nie powinny oddawać takiej samej wielkości podatku gdyż nadmiernie obciąża to ich domowy budżet.
Kolejny słynny ekonomista J.S. Mill rozumiał tę zasadę zupełnie inaczej ponieważ uważał, że każdy obywatel powinien płacić podatki na takim samym poziomie i tak aby dotkliwie nie odczuwał jego skutków. Podobnie jak Smith uważał on, że opodatkowanie powinno być odpowiednio dostosowane do dochodów każdego obywatela ponieważ jak to tłumaczą 10% podatku nałożonego na człowieka zamożnego i żyjącego w ubóstwie mimo, iż jego wartość procentowa jest taka sama to jednak człowieka ubogiego pozbawi części środków na podstawowe potrzeby życiowe. Dlatego właśnie zasada równomierności opodatkowania ma tak fundamentalne znaczenie. Podatek według nich powinien być pobierany dopiero po przekroczeniu minimalnych dochodów jakie potrzebne są na zaspokojenie podstawowych potrzeb egzystencjalnych. Z drugiej strony jednak nie do końca jest to dobra metoda ponieważ jest to nie do końca uczciwe ponieważ nie człowiekowi zamożnemu zależy na tych 10% dochodów równie bardzo jak temu ubogiemu choć ubogi bardziej odczuje ich utratę.
W literaturze podmiotu podatek określany jest jako przymusowe i nieodpłatne świadczenie na rzecz rządu centralnego. Ekonomiści jednak nieco rozszerzają te definicję na swoje potrzeby, zwracając uwagę, że jest to świadczenie: – bezzwrotne, – ogólne, – pobierane również przez inne związki publicznoprawne, – ściśle regulowane aktami prawnymi, – służące zasilaniu kas publicznych. Biorąc pod uwagę powyższe [...]